Paryż z Bukaresztu

12345678910111213141516171819202122

 

Koniec maratonu między-krajowego. Od ponad tygodnia jesteśmy w Bukareszcie, już tak obiema nogami. Pomału stres odpuszcza, a na jego miejsce wchodzi nowe, zwykłe życie.

Cześć Bukareszcie!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s