Na końcu wszystko idzie do nieba

Nie wysłałam tej historyjki na tegoroczny TIFF do Wrocławia, którego przewodnim motywem ma być Real Fake Photo. Nie wysłałam, bo się w tych kłamstwach pogubiłam i trochę to było żenujące, a na bloga mogę sobie wrzucać, co chcę. Pewnie gdybym miałam telewizor na co dzień , to bym się tak nie zachłysnęła obrazem i w ogóle nie byłoby tematu.
Dobra, to fotografowałam ten telewizor przez godzinę, początkowo tylko dla hecy, bo fajnie było widać piksele na turbo HD – kanał info, sport i meteo. Po kilku klatkach zaczęło mnie to poważnie wciągać i uświadomiłam sobie, że z tych obrazków mogę wymyślić każdą historię. No to zrobiłam taką o śmierci. I znów zaczynam się gubić w prawdziwości i fałszu, więc może zaproszę po prostu na PRAWDZIWĄ HISTORIĘ NA PODSTAWIE PRAWDZIWYCH ZDJĘĆ TELEWIZORA.

123
4567891011

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s