pozdrowienia z Białej Wyspy

Lepienie bałwana, lizanie sopli, oberwanie śnieżką w głowę, czy wywijanie orła na lodzie – a myślałam że Zielona Wyspa będzie ostatnim miejscem, gdzie będę mogła dostąpić tych atrakcji…

a to zapowiadana kula śniegowa – gigant:) W środku działała taka dmuchawa, co robiła styropianową zamieć i można było zrobić sobie zdjęcie z prawdziwym, coca-colowym Mikołajem!!!:D

Było fajnie, klimatycznie i w ogóle… ale ja już chcę wiosny!!! Boziu, spraw aby szybko nadeszła – pliska:)

Advertisements

One thought on “pozdrowienia z Białej Wyspy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s