Rybka Japonesa

Jak niektórzy wiedzą, a niektórzy nie, ostatnio udało mi się spełnić długoletnie marzenie, a mianowicie zrealizować wyprawę do Kraju Kwitnącej Wiśni. Moje wyobrażenia o tym miejscu nie dorównały rzeczywistości a przygotowania nie zapobiegły rozdziawieniu mojej gęby na widok tych dalekowschodnich dziwów. Zabrałam ze sobą (obok sponsora;) żółtą rybkę aka fisheya oraz niesforną smenkę symbol, chociaż do kapryśności Diany F + jej daleko. Mowa oczywiście o aparatach lomo z którymi już na tym blogu zdążyliście się ( mam nadzieję ) dobrze zapoznać. Na pierwszy rzut prezentuję japońskie, fiszkowe crossy – pachnące, prosto z lomowej piekarni;)

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s